Witam na moim blogu!
To mój piewszy wpis w blogowym świecie, który zapewne jest zupełnie inny niż ten za oknem.
Bloga dedykuję muzyce. To mój konik odkąd tylko sięgam pamięcią... Trwam przy niej... i jeszcze mi się nie znudziła;)
Na tym blogu (bo zakładam, że będzie ich kilka o różnych aspektach muzyki) będę trudnić się tropieniem PLAGIATÓW. Choć od razu chyba muszę przyjąć założenie, że słowo PLAGIAT będzie użyte tu trochę na wyrost.. Bo nie każde podobieństwo to od razu plagiat. Są jeszcze inspiracje i pożyczki, które sprawiają, że kawałki, które znamy są łudząco do siebie podobne.
Ktoś kiedyś powiedział, że wszystko w muzyce już było. No coż, nie sposób się nie zgodzić. W końcu muzyka - to skończona liczba kombinacji dźwięków, akordów, melodii, które wcześniej czy później muszą zostać powtórzone. I jedynie pierwiastek ludzki, artystyczny może sprawić, że trzy dźwięki umieszczone obok siebie zabrzmią nieco inaczej.
Nasze deja vu pod tytułem "Hej! Ja to już gdzieś słyszałem?" trwa. Twórcy wcale nas nie oszczędzają, wychodząc z założenia, że najbardziej sprzedajne są te piosenki, które już słyszeliśmy.
Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem
inżynier Mamoń
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz