Spice Girls się rozpadły bo ruda jadła za dużo czekoladek... można byłoby przytoczyć filmowego klasyka... Po rozpadzie (choć na krótko zjednoczyły się na okoliczność Igrzysk Olimpijskich w Londynie) każda ze "spice'tek" pracowała na swoje własne konto. Przytoczona Ruda, Geri Halliwell - najbardziej (i chyba tylko) kojarzy się z piosenką It's Raining Men, wydaną w 2001 roku. Sama kompozycja jest jednak dużo starsza i jako pierwsze śpiewały ją pogodynki The Weather Girls, jakieś 20 lat wcześniej. Która z wersji Wam się bardziej podoba?
Gdzieś to już słyszałem... Plagiaty, pożyczki, inspiracje
czwartek, 21 listopada 2013
wtorek, 3 września 2013
Eric Prydz - Call on me VS Steve Winwood - Valerie
Kojarzycie numer jeden wielu dyskotek z przed paru lat Call on me (2004) szwedzkiego producenta Erica Prydza. Na pewno z teledysku, który przekonywał do aktywnego pocenia się na siłowni ;) Otóż Eric Prydz nie wymyślił takiego chwytliwego refrenu sam, a pożyczył go ze średniowiecznej piosenki Valerie (1982), zresztą za zgodą autora, który odświeżył swoje wokale w nowym nagraniu
piątek, 9 sierpnia 2013
Coldplay - Talk vs Kraftwerk - Computer Love
Utwór Talk grupy Coldplay pochodzi z ich 3 longplaya X & Y (2005 r.). Okazał się jedną z najbardziej popularnych piosenek z tego albumu. Charakterystyczny motyw, wykonywany na gitarze, który napędza całą piosenkę został zapożyczony z twórczości niemieckiej grupy Kraftwerk. A konkretnie z kawałka Computerliebe (album: Computer World, rok wydania: 1981), w ktrórym motyw przewodni grany jest na syntezatorze.
piątek, 2 sierpnia 2013
Witam na moim blogu!
To mój piewszy wpis w blogowym świecie, który zapewne jest zupełnie inny niż ten za oknem.
Bloga dedykuję muzyce. To mój konik odkąd tylko sięgam pamięcią... Trwam przy niej... i jeszcze mi się nie znudziła;)
Na tym blogu (bo zakładam, że będzie ich kilka o różnych aspektach muzyki) będę trudnić się tropieniem PLAGIATÓW. Choć od razu chyba muszę przyjąć założenie, że słowo PLAGIAT będzie użyte tu trochę na wyrost.. Bo nie każde podobieństwo to od razu plagiat. Są jeszcze inspiracje i pożyczki, które sprawiają, że kawałki, które znamy są łudząco do siebie podobne.
Ktoś kiedyś powiedział, że wszystko w muzyce już było. No coż, nie sposób się nie zgodzić. W końcu muzyka - to skończona liczba kombinacji dźwięków, akordów, melodii, które wcześniej czy później muszą zostać powtórzone. I jedynie pierwiastek ludzki, artystyczny może sprawić, że trzy dźwięki umieszczone obok siebie zabrzmią nieco inaczej.
Nasze deja vu pod tytułem "Hej! Ja to już gdzieś słyszałem?" trwa. Twórcy wcale nas nie oszczędzają, wychodząc z założenia, że najbardziej sprzedajne są te piosenki, które już słyszeliśmy.
Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem
inżynier Mamoń
Subskrybuj:
Posty (Atom)