wtorek, 3 września 2013

Eric Prydz - Call on me VS Steve Winwood - Valerie



Kojarzycie numer jeden wielu dyskotek z przed paru lat Call on me (2004) szwedzkiego producenta Erica Prydza. Na pewno z teledysku, który przekonywał do aktywnego pocenia się na siłowni ;) Otóż Eric Prydz nie wymyślił takiego chwytliwego refrenu sam, a pożyczył go ze średniowiecznej piosenki Valerie (1982), zresztą za zgodą autora, który odświeżył swoje wokale w nowym nagraniu






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz